LEGENDY EGIPSKIEJ SAHARY

„Bóg usunął ludzkie i zwierzęce życie z pustyni po to, żeby mogło być jedno miejsce dla Niego, aby spacerować w spokoju. Dlatego Wielka Sahara nazywana jest Ogrodem Boga.”

Pustynia od zawsze była granicą między światami, między życiem a śmiercią, terenami zielonymi a martwymi pustkowiami. Stanowiła od wieków granicę między tym co znane i ukryte, widzialne i niewidzialne, przerażające Królestwo Śmierci z jej mrocznymi mieszkańcami.

Przeklęta

„Wizja Piekła, ziemia, która ściągnęła na siebie gniew Boga, właściwy dom dla diabłów i duchów i na czarno ubranych ludzi, którzy im służą.”

Pustynia musiała od zawsze inspirować ludzi ponieważ wszystko co sie z nią łączyło było ekstremalne. Na jej terytorium toczy się walka nie tylko z przyrodą, ale również z samym sobą i własnym strachem.

Od wieków była kojarzona ze śmiercią i światem zmarłych. Była również miejscem, gdzie zmarli mogli spocząć w pokoju czekając na przejście do następnego świata. Izolacja grobów pustynnych chroniła także żywych od niespokojnych powracających dusz zmarłych. Za czasów chrześcijaństwa część ludzi z własnej woli przenosiła się na te tereny aby medytować, ponieważ pustkowia inspirowały i miały być miejscem testu dla duszy.

To, co przeraża, jednocześnie intryguje i przyciąga. Niespokojna natura człowieka nie mogła oprzeć się głosom płynącym z Wielkich Pustkowi. Odkąd ludzkie stopy stopniowo przekraczały zakazane rejony, pustynia ukazywała swoje inne oblicza. Nie była już tylko Wielką Pustką, ale Królestwem Tajemnic, którego zagadki ludzie za wszelka cenę pragnęli poznać.

Zaludniona

„Nie pusta lecz pełna - pełna ludzi i legend, pełna piasku i kamieni, pełna wiatru, który grasuje i nagłych dzikich burz, pełna pozostałości z mrocznych zakątków ludzkiej wyobraźni, pełna kreatur najczęściej niosących śmierć...”

Mało wiemy o tych, którzy odważyli się wkroczyć na nieznane obszary. Nawet ci, którzy na pustyniach żyli nic prawie nie wiedzieli o tych, którzy zamieszkiwali inne regiony pustkowi. Praktycznie aż do średniowiecza wiedza o Saharze opierała się na wyobrażeniach i legendach. Dopiero dzięki podróżnikom jak Ibn Battuta podążających z karawanami przez pustynię, aby zobaczyć co jest „po drugiej stronie”, zaczyna sie zapisana historia Sahary.

Właściwie pierwsze wiarygodne zapiski i opisy geograficzne zostały sporządzone przez żyjącego w XII wieku Marokańczyka Abu Abd Allah Muhammad al-Idrisi. Nie wiadomo dokładnie jak daleko w pustynię on dotarł, ale większość terenów na południe od Gor Atlas nazywa wciąż strefą nieznaną. Natomiast Abu Hasan Ali Ibn Said al-Gharnati, który urodził się w 1211 roku w Granadzie w Hiszpanii możemy uznać za pierwszego Europejczyka penetrującego Saharę i opisującego ją.

Przez następne setki lat przede wszystkim głównie Arabowie docierali w bardzo odlegle zakątki pustyni a wracając stamtąd żywi przekazywali to, co tam widzieli. Niezwykle interesujące opisy pozostawili nam Ibn Battuta, Ibn Khaldun i al-Makrizi czy El-Hasan ben Muhammed el-Wazzan Zayyati zwany Leo Africanus. Zapisy tego ostatniego zostały przetłumaczone na angielski i stanowiły przez setki lat źródło wiedzy Europejczyków o Saharze.

Okrutna

„Wysuszeni i samotni wędrowcy, dręczeni przez wiatr i piasek i słońce, okrutnie zwodzeni przez miraże.”

Praktycznie aż do końca XIX wieku nikt nie wiedział co leży za piaskami na południe od oazy Siwa I na zachód od Dakhli i Farafry. Pierwsza wyprawa naukowa odbyła się dopiero w grudniu 1873 roku, była sponsorowana przez Ismaila Pasze a na jej czele stał słynny podróżnik Rohlf.

Czym była Sahara dla ludzi, którzy wędrowali przez jej bezkresne pustkowia? Im bardziej ją poznawali, tym bardziej zdawali sobie sprawę, że wciąż bardzo mało wiedzą o jej sekretach. Niesamowite opowieści i legendy związane z pustynią nie zanikały wraz z rozwojem wiedzy.

Tysiące istnień ludzkich zostało pochłoniętych przez piaski Sahary a w jej wnętrzu znikały całe armie, karawany i oazy. Każde wydarzenie mogło tworzyć opowieść, która z czasem stawała się legendą i przetrwała do naszych czasów. Ile obecnie jest w nich prawdy, nikt nie jest w stanie określić. Stanowią one na pewno mistyczny obraz postrzeganego otoczenia, oczami ludzi dla których świat z pewnością wydawał się dużo bardziej tajemniczy i niezwykły niż współcześnie.

Wiele opowieści o pustyniach dotyczy zarówno dziwnych stworzeń, które je zamieszkują, jak również zaginionych miast i oaz oraz zaskakujących zjawisk przyrodniczych, których nie potrafiono wytłumaczyć.

Źródła cytatów:

  • „Siwa oasis”
    Ahmed Fakhry
  • „Sahara. The life of the great desert”
    Marq de Villers, Sheila Hirtle
  • „The other Egypt”
    Wael Abed
  • „Desert Travellers”
    Okasha El Daly
  • „Siwa. The oasis of Jupiter Ammon”
    D. Belgrave
  • „Egypt. Civilization in the sands”
    Pauline, Philippe de Flers